Archiwa tagu: literatura chińska

Han Yu – odrodzenie starej prozy chińskiej w epoce Tang

fragment książki: Jarek Zawadzki, Dawna literatura chińska: antologia i omówienie, t. 1, Seattle: CreateSpace, 2015, s. 325–331

5.7 Wyżyny prozy tangowskiej

5.7.1 Odrodzenie starej prozy

W Okresie Sześciu Dynastii literatura chińska doświadczyła rozkwitu prozy paralelnej ― kwiecistego stylu kompozycji (omówionego już w jednym z poprzednich rozdziałów), który nie tylko wymagał od piszących ogromnego kunsztu w żonglowaniu słowem, ale nierzadko przytłaczał ich ciężarem erudycyjnych wymogów. Forma górowała nad treścią, a tekst stawał się nierzadko miałki i nudny.
Proza paralelna królowała jednak nie tyle w utworach literackich, co w tekstach użytkowych. Proza stricte beletrystyczna była jeszcze wówczas w fazie bardzo wczesnego kiełkowania. Przykładami jej były np. opowieści o dziwach czy też anegdoty, w których to trudno doszukiwać się paralelizmów składniowych, wybujałych aluzji literackich czy rymów i miarowego rytmu.
Większość utworów prozatorskich (zarówno tych paralelnych jak i zwykłych) stanowiły takie teksty jak listy, wywody polemiczne czy akty urzędowe oraz historiografia. Wymogi prozy paralelnej sprawiały, iż teksty tworzone tą techniką były nie tylko trudne do napisania, ale i samo ich zrozumienie również nastręczało wielu problemów interpretacyjnych ― wszak skoro autor nie mógł powiedzieć wprost tego, co chciał powiedzieć, i musiał meandrować między formą a treścią w syntaktyczno-prozodyjnych zaułkach, to odbiorca jego tekstu musiał przebyć tę samą drogę w przeciwnym kierunku.
Ów melodyjny aczkolwiek wielce niepragmatyczny styl dotrwał do czasów tangowskich, gdzie z wolna zaczął spotykać się z coraz ostrzejszą krytyką. Przeciwnicy prozy paralelnej postulowali powrót do „starej prozy” (古文 gu wen), czyli stylu wywodzącego się z pism wielkich filozofów i historyków żyjących w czasach dynastii Han (takich jak np. Sima Qian) oraz w okresie przedcesarskim (takich jak np. Mencjusz).
Zwolennicy starej prozy postulowali nie tylko rezygnację z nadmiernej i skomplikowanej ornamentyki na rzecz prostego i zrozumiałego stylu. Opowiadali się również za tym, aby proza przekazywała i umacniała ideały konfucjańskiej moralności. Tekst w ich mniemaniu miał posiadać walory nie tylko estetyczne, ale i etyczno-pedagogiczne.

5.7.1.1 Han Yu

Jednym ― i bezsprzecznie najsławniejszym ― z przeciwników prozy paralelnej a zarazem jednym z czołowych przedstawicieli ruchu starej prozy był Han Yu (韓愈).
Han Yu został sierotą, kiedy miał zaledwie trzy lata. Zaopiekował się nim wtedy starszy brat. Po śmierci brata opiekę nad nim przejęła bratowa.
Już od wczesnych lat dzieciństwa pilnie i chętnie się uczył. Do egzaminów pałacowych musiał jednak podchodzić wielokrotnie, zanim je w końcu zdał. Jego kariera urzędnicza nie przebiegała też spokojnie. Han Yu był człowiekiem, który nie bał się wyrażać swego zdania. Sprzeciwiał się ostro rozpasaniu i bezkarności eunuchów, którzy na stolicznym targowisku przemocą i oszustwem nabywali towary za bezcen ― o czym pisał między innymi również Bai Juyi w omówionym przez nas wierszu pt. Sprzedawca węgla (《賣炭翁》 Mai tan weng). Han Yu wystosował w tej sprawie memoriał do tronu, lecz cesarz nie pochwalił odwagi cywilnej swego poddanego, a wręcz przeciwnie ― ukarał go zesłaniem na prowincję.
Kiedy po jakimś czasie Hanowi Yu udało się ponownie awansować i powrócić do stolicy, jego poczucie obywatelskiego obowiązku (jakbyśmy to dzisiaj nazwali) kazało mu ponownie zaapelować do władz, tym razem w sprawie adoracji relikwii buddyjskiej ― rzekomej kości z palca samego Buddy Siakjamuniego. Han Yu z oburzeniem sprzeciwiał się takim, jego zdaniem, zabobonom; czemu dał wyraz, wręczając władcy Memoriał w sprawie kości Buddy (《論佛骨表》 Lun Fo gu biao).
[…]
Do ciekawych utworów Hana Yu należy Żywot Czubiesława Kędziora (《毛穎傳》 Mao Ying zhuan), który jest żartobliwą imitacją biografii, jakie znajdujemy w kronikach historycznych takich jak Zapiski historyka (《史記》 Shi Ji). W tekście tym występuje wiele gier słownych, z których część udało się oddać w tłumaczeniu lub zastąpić innymi.

498. Czubiesław Kędzior pochodził ze Średniogóry. Przodek jego Widomir Szarak pomógł Yu Wielkiemu zaprowadzić porządek na terytoriach wschodnich, a za swoje zasługi na polu hodowli i uprawy wszystkiego, otrzymał lenno na Ziemi Kędziernej. Po śmierci został jednym z bóstw zodiaku.

― Synowie moi i wnuczęta ― rzekł onegdaj ― boskimi będą potomkami. Nie mogą więc być tacy jak wszyscy, ale przez wymiotowanie się rodzić będą1 [中文1].

Tak się też w rzeczy samej stało.

Jak wieść gminna niesie, niejaki Marczak, wnuk Widomira Szaraka w ósmym pokoleniu, osiedlił się w Średniogórze za czasów dynastii Yin. Posiadł on był zdolności bogów i ludzi nieśmiertelnych, potrafił ukryć się w blasku i manipulować stworzeniami. Wykradł pannę Chang’e, po czym oboje na ropuszym grzbiecie uciekli razem na księżyc. Jego potomkowie stronili przez to od posad na urzędzie2.

Tego, który mieszkał u wschodnich murów miasta, zwano Bystrzakiem. Chytry był i szybko śmigał. Z państwa Han pochodził Czaruś. Bystrzak stanął z Czarusiem w zawody. Czaruś nie dał mu rady i wpadł w szał. Razem z Atosem z państwa Song zabił go, a całą jego rodzinę rozgniótł na miazgę3.

Za panowania Pierwszego Cesarza z dynastii Qin, generał Meng Tian wyprawił się przeciwko państwu Chu. Rozbiwszy się obozem w Średniogórze, urządził tam wielkie polowanie, aby zasiać trwogę w szeregach chuskich. Wezwał do siebie adiunktów i poruczników, po czym jął z Księgi przemian wróżyć. Otrzymał przepowiednię obrazów ludzkich i niebiańskich.

― Dzisiejsza zdobycz ― rzekł, winszując, wróżbita ― nie będzie miała kłów ani rogów, będzie to typ podrzędnie odziany, z przedzieloną wargą i długimi wąsami. Będzie miał osiem otworów. Będzie też kucał. Wystarczy posiąść jego włosy, a polegać będą na nim deszczułki do pisania4.

Nastąpi ujednolicenie pisma na całym świecie, a Qin zjednoczy włodarzy!

Wyruszono więc na polowanie, otoczono ród Kędziorów, powyrywano im włosy, usadzono Czubiesława na wozie i wrócono, aby przekazać go jako jeńca do pałacu, po czym zebrano cały ród Kędziorów w jednym miejscu, aby mieć ich w garści.
Cesarz nakazał Tianowi przygotować dla Kędziora kąpiel, po czym nadał Kędziorowi lenno w Trzonkach. Nazywano go od tej pory grafem z Trzonków. Z dnia na dzień coraz większą zdobywając sobie przychylność i coraz zażylsze mając z władcą stosunki, wykonywał Czubiesław swoje obowiązki.

Czubiesław dobrą miał pamięć i bardzo był obrotny. Od epoki pisma węzełkowego aż po czasy dynastii Qin nie było takiej sprawy, której by nie zanotował i do akt nie wpisał. Przemiany yinyang, wróżby, wyrocznie, medycynę, alchemię, genealogię, geografię, lokalne kroniki historyczne, elementarze, mapy, dziewięć prądów filozoficznych5, kosmologię, a nawet sutry buddyjskie,6 Laotsy’ego i obce teorie poznał dogłębnie. Przesiąknął również obowiązkami współczesnej jemu epoki, spisując na użytek cesarza księgi rachunkowe w urzędach lokalnych oraz weksle na miejskim targowisku. Od cesarza qińskiego począwszy poprzez następców tronu (Fusu i Huhaia), premiera Li Si’ego, koniuszego Zhao Gaoa aż po zwykłych poddanych nie było nikogo, kto by sympatią nie darzył go i szacunkiem.

Posłusznym też był ludzkiej woli. Czy była ona szlachetna, czy podła, czy niezręczna ― zawsze się jej słuchał. Nawet gdy go wyrzucano, milczał jak zaklęty, niczego nie wyjawiając. Nie lubił tylko spraw wojskowych, ale jeśli dostał wezwanie, to też czasami w drogę wyruszał.

W końcu objął stanowisko Gońca Jego Cesarskiej Mości, a jego stosunki z władcą stawały się coraz bardziej zażyłe. Władca nazywał go panem Gońcem.

Władca osobiście zajmował się rozpatrywaniem spraw. Norma, jaką sobie wyznaczył, sięgała jednego cetnara7. Nawet konkubina nie mogła stać przy jego boku, tylko Czubiesław i osoba trzymająca świecę towarzyszyli mu aż do chwili, kiedy położył się spać.

Czubiesław przyjaźnił się ze Staromirem Czarneckim z Tuszewa, Wodzisławem Kamionką z Kalamarów8 oraz panem Witkiem z Papierzyc9. Wspierali się wzajemnie, a kiedy przyszło im udać się w podróż, to zawsze musieli jechać w to samo miejsce. Kiedy władca wzywał do siebie Czubiesława, trzej pozostali, nie czekając na wezwanie, zabierali się razem z nim. Cesarz nigdy się temu nie dziwił.

Minął jakiś czas, kiedy stawił się Czubiesław na audiencji. Władca, pragnąc powierzyć mu nową misję, otrzepał go z kurzu, a wtedy ten zdjął nakrycie głowy, prosząc o wybaczenie. Władca ujrzał wtedy jego łysinę i zauważył, że opisy Czubiesława nie spełniają już cesarskich wymogów. Zaśmiał się wtedy władca i rzekł:

― Pan Goniec połysiał. Już zeń pożytku miał nie będę. Niegdyś mówiłem pan Goniec, a dzisiaj z panem koniec?

― Sługa, jak to mówią, dał z siebie wszystko ― odrzekł mu na to.

Dlatego też więcej już wezwania nie otrzymał. Powrócił na swoje włości. Żywota dokonał w Trzonkach.

Synów i wnuków miał co nie miara. Rozproszyli się oni po całym Państwie Środka i ziemiach barbarzyńców, stawiając wszędzie lipne Trzonki. Jedynie ci, którzy osiedli w Średniogórze, mogli kontynuować dzieło przodka.

Wielki Książę Historii10 podaje: „Ród Kędziorów [po chińsku Mao] dzielił się na dwie gałęzie. Jedna z nich nosiła nazwisko Ji. Ziemię Kędzierną [Mao] otrzymał w lenno syn króla Wena, jeden z tych którym nadano lenna w ziemiach Lu, Wei, Mao i Dan.

W Okresie Walczących Państw żyli książę Kędzior [Mao gong] i Wiktor Kędzior [Mao Chuo]. Ale to ród osiadły w Średniogórze, który nie wiem skąd się wywodzi, był najbardziej liczny. Kronika Wiosen i Jesieni kończy się na Konfucjuszu, ale to nie jego wina11.
Potem, gdy generał Meng powyrywał mu włosy w Średniogórze, a cesarz uczynił go grafem w Trzonkach, Kędziorowie [Mao] stali się znani na całym świecie, tylko o gałęzi rodu Kędziorów [Mao] noszącej nazwisko Ji nie słyszał nikt.

Czubiesław przybył na dwór cesarski jako jeniec. W końcu znalazł jednak uznanie i wniósł wielki wkład w ujarzmienie włodarzy przez państwo Qin. Wysiłek jego nie został jednak wynagrodzony. Kiedy był już stary, pozbyto się go12.

Jakże niewdzięczni byli Qinowie.”13 [中文2]

Historia zająca, który stał się pędzlem do pisania, wydawała się współczesnej Hanowi Yu elicie intelektualnej tekstem wielce niedorzecznym. Jego znajomi w listach krytykowali go między innymi za: „oderwane od rzeczywistości mieszanie grochu z kapustą14 [中文3]” ― tak utwór ten skomentował Zhang Ji (張籍)w Liście do Hana z Changli (《上韓昌黎書》 Shang Han Changli shu)15.

Przychylnie natomiast odniósł się do Żywota Czubiesława Kędziora Liu Zongyuan, który stwierdził, że w zabawie słowem nie ma nic nagannego, a od prześmiewczego stylu nie stroniono nawet w dawnych czasach.

499. Czyż ludzie nie śmieją się z tego, że tekst ten jest kpiną? Kpiną jednak mędrcy nie gardzą. Wszak w Księdze pieśni (《詩經》 Shi Jing) napisano:

Żarty mu i harce w głowie;
Lecz nie krzywdzi, tym co powie
16 [中文4].

Biografię tę można odczytać jako satyrę wyśmiewającą upadek sztuki pisarskiej, jaki (zdaniem Hana Yu) przejawiał się w panoszącej się wówczas prozie paralelnej. Tekst ten jest również swoistym peanem na cześć pędzla jako przyboru pisarskiego, który zasłużył się tak w rozwoju jak i w pielęgnacji kultury chińskiej.


1 Istniało niegdyś przekonanie, że zające rodziły się przez jamę ustną. Wang Chong ― żyjący w czasach dynastii Han filozof ― tak na ten temat pisał:
Zajęczyca ssie włosie samca i zachodzi w ciążę, po czym rodzi młode, które z ust jej wychodzą.
Zob. Wang Chong, Xin pian Lun heng (Rozmyślania zrównoważone w nowym wydaniu), Xiao Dengfu (red.), Tajpej: Taiwan Guji, 2000, s. 383.
2 Mitologia chińska podaje, iż na księżycu mieszka panna Chang’e, królik i ropucha.
3 Jedna z kar, jakie stosowano m.in. w Okresie Walczących Państw.
4 Zanim wymyślono papier, pisano na drewnianych deszczułkach.
5 Chodzi o istniejące w Okresie Walczących Państw dziewięć szkół filozoficznych: konfucjanizm, taoizm, yinyang, legizm, sofizm, moizm, dyplomacja, synkretyzm i agraryzm.
6 Han Yu, jak widać, uwiedziony satyrycznym charakterem swojego tekstu, zdołał nieopatrznie zaprzeczyć argumentowi, jaki sam potem wysunął w Memoriale w sprawie kości Buddy, w którym to napisał, że Buddyzm pojawił się w Chinach za czasów dynastii Han, czyli po upadku dynastii Qin. W Żywocie Czubiesława Kędziora natomiast ten sam Han Yu twierdzi, że tytułowy bohater tej opowieści spisywał wszystkie sprawy, które miały miejsce aż do czasów dynastii Qin, i wśród tych spraw umieszcza nauki Buddy, które przecież miały się pojawić dopiero za czasów przyszłej dynastii. Nie jest to jednak tekst faktograficzny ― choć taki udaje ― tak więc należy to uznać za przejaw (niekoniecznie zamierzonej) fikcji historycznej.
7 Chodzi o łączny ciężar wszystkich deszczułek, które cesarz czytał.
8 Naczynia służące do rozrabiania tuszu z wodą (odpowiedniki naszych kałamarzy) wykonywane były między innymi z porcelany.
9 Kolejny (po sutrach buddyjskich) anachronizm Hana Yu w tym tekście. Za czasów dynastii Qin, o ile nam obecnie (rok 2014) wiadomo, nie było jeszcze papieru.
10 Tak tytułował siebie Sima Qian.
11 Zapisy w Kronice Wiosen i Jesieni urywają się na czasach Konfucjusza. Nie jest to jednak winą Kędziora (= pędzla z zajęczym włosiem).
12 Autorowi chodzi pewnie o akcję palenia ksiąg, przeprowadzoną przez Pierwszego Cesarza z dynastii Qin.
13Wang Baohua, Tang-Song ba da jia da quanji (Dzieła zebrane ośmiu wielkich pisarzy epok Tang i Song), Nanchang, Baihuazhou, 2012, s. 122–124.
14 Huang Lin, Han Tongwen (red.), Zhongguo lidai xiaoshuo lunzhe xuan (Wybór studiów nad chińską prozą literacką na przestrzeni wieków), Nanchang: Jiangxi People’s Publishing House, 1990, s. 43.
15 Han Yu pochodził z powiatu Changli, dlatego też zwykło się mówić o nim Han z Changli.
16 Ts’unts’ui Hsüehshe (Towarzystwo Naukowe Ts’unts’ui), Han Yu Yenchiu Lun Ts’ung (Zbiór prac naukowych na temat Hana Yu), Hong Kong: Tatung T’ushu, 1978, s. 127.
[中文1]
兔吮雄豪而孕,及其生子,從口中出。
[中文2]
毛穎者,中山人也。其先明視,視佐禹治東方土,養萬物有功,因封於卯地,死為十二神。嚐曰:「吾子孫神明之後,不可與物同,當吐而生。」已而果然。明視八世孫 需兔世傳當殷時居中山,得神仙之術,能匿光使物,竊姮娥、騎蟾蜍入月,其後代遂隱不仕雲。居東郭者曰皴,狡而善走,與韓盧爭能,盧不及,盧怒,與宋鵲謀而殺之,醢其家。
秦始皇時,蒙將軍恬南伐楚,次中山,將大獵以懼楚,召左右庶長與軍尉,以《連山》筮之,得天與人文之兆,筮者賀曰:「今日之獲,不角不牙,衣褐之 徒,闕口而長須,八竅而趺居,獨取其髦,簡牘是資,天下其同書,秦其遂兼諸侯乎!」遂獵,圍毛氏之族,拔其豪,載穎而歸獻俘於章台宮,聚其族而加束縛焉。 秦皇帝使恬賜之湯沐,而封諸管城,號曰管城子,日見親寵任事。穎為人強記而便敏,自結繩之代以及秦事,無不纂錄。陰陽、卜筮、占相、醫方、族氏、山經、地誌、字書、圖畫、九流、百家、天人之書,及至浮圖、老子外國之說,皆所詳悉。又通於當代之務,官府簿書、市井貨錢注記,惟上所使。自秦皇帝及太子扶蘇、胡亥、丞相斯、中車府令高,下及國人,無不愛重。又善隨人意,正直、邪曲、巧拙,一隨其人,雖見廢棄,終默不泄。惟不喜武士,然見請,亦時往。累拜中書令,與上益狎,上嚐呼為「中書君」。上親決事,以衡石自程,雖宮人不得立左右,獨穎與執燭者常侍,上休,方罷。穎與絳人陳元、宏農陶泓及會稽褚先生友善,相推致,其出處必偕。上召穎。三人者不待詔輒俱往,上未嚐怪焉 。
後因進見,上將有任使,拂拭之,因免冠謝,上見其發禿,又所摹畫不能稱上意,上嘻笑曰:「中書君老而禿,不任吾用,吾嚐謂君中書,君今不中書耶?」對曰:「臣所謂盡心者也。」因不複召,歸封邑。終於管城。其子孫甚多,散處中國夷狄,皆冒管城,惟居中山者,能繼父祖業。
太史公曰:毛氏有兩族:其一姬姓,文王之子封於毛,所謂魯、衛、毛、聃者也,戰國時有毛公、毛遂。獨中山之族,不知其本所出,子孫最為蕃昌。《春秋》之成,見 絕於孔子,而非其罪。及蒙將軍拔中山之豪,始皇封諸管城,世遂有名,而姬姓之毛無聞。穎始以俘見,卒見任使,秦之滅諸侯,穎與有功,常賞酬勞,以老見疏,秦真少恩哉!
[中文3]
駁雜無實之說
[中文4]
且世人笑之也,不以其俳乎?而俳又非聖人之所棄者。《詩》曰:「善戲謔兮,不為虐兮。」

Odwiedziny u zmarłej

Opowieści o dziwach stały się jednym z najbardziej popularnych gatunków literackich między III a VI w. n. e. na ziemiach chińskich.

Z tego okresu pochodzi dzieło pt. Zapiski z poszukiwań istot nadprzyrodzonych (Sou shen ji 搜神記), napisane, a w zasadzie skompilowane, za czasów dynastii Jin (晉) przez Gana Bao (干寶).

Oryginał dzieła niestety zaginął. Tekst, który dzisiaj posiadamy, może więc zawierać rozdziały niewystępujące u Gana Bao, może też brakować w nim części pierwotnie spisanych przez autora-redaktora.1

Znajdujemy wprawdzie u Gana Bao wiele odniesień do historii lub legend, ale przebieg wielu wydarzeń, z jakimi się spotykamy w opowieściach o dziwach (nie tylko tych Ganbaoowskich), wykracza poza prawa biologii i fizyki. Ludzie żyją po trzysta lat i więcej, rozpływają się w powietrzu lub zmieniają się w zwierzęta. Przedmioty martwe ożywają i oddalają się.

Jednym z ciekawszych utworów jest opowieść pt. Córka króla Wu (Wu wang shaonü 吳王少女):

 Fu Cha (夫差), król państwa Wu (吳), miał córkę o imieniu Zi Yu (紫玉 Purpurowy Klejnot). Zi Yu miała osiemnaście lat. Była urodziwa i pojętna.
 Han Zhong (韓重), wykształcony młodzieniec, miał lat dziewiętnaście. Podobał się dziewczynie. Wysłała do niego po kryjomu list, zgadzając się zostać jego żoną.
 Zhong pobierał nauki w państwach Qi (齊) i Lu (魯). Tuż przed wyjazdem powierzył rodzicom przekazanie jego prośby o rękę dziewczyny.
 Król wpadł w szał. Nie oddał córki. Yu zachorowała i umarła. Pochowano ją za murami miasta pod zachodnią bramą.
 Zhong wrócił po trzech latach. Spytał rodziców. Rodzice powiedzieli:
 – Król wpadł w wielki szał, Yu zachorowała i umarła. Już ją pogrzebano.
 Zhong zapłakał żałośnie. Wziął dary ofiarne i udał się w żałobie na jej grób.
 Dusza dziewczyny wyszła z grobu. Zobaczywszy Zhonga, zalała się łzami, mówiąc:
 – Po tym jak odjechałeś, przysłani przez ciebie rodzice przyszli z prośbą do króla. Myślałam wtedy, że spełni się moje największe pragnienie. Nie przypuszczałam, że tak tragicznie się to skończy. Cóż począć?
 Po czym obróciła głowa, spojrzała w lewo i zaśpiewała:

W górach południowych ptaki,
A w północnych górach sieci.
Ale na cóż sieć się przyda,
Kiedy ptak wysoko leci?

Feniks chiński

Para (chyba) feniksów

Podążyć chciałam za tobą.
Oszczerstw doznałam bez liku.
Rozchorowana umarłam.
W ziemi leżę przy pomniku.
Szczęścia w życiu nie zaznałam.
Nic po gniewie mym i krzyku.

Feniks królem ptaków rodu.
Gdy się samiec niespodzianie
Gdzieś zagubi, ból samicy
Przez trzy lata nie ustanie.
Chociaż ptaków wokół wiele,
Żaden nie jest parą dla niej.

Marą jestem. W twoim blasku
Szczęście me się lśni ogromne.
Ciało dzieli, serce łączy.
Nigdy przecież nie zapomnę.

 Kiedy skończyła śpiewać, załkała, pociągając nosem. Poprosiła Zhonga, aby odprowadził ją do mogiły. Zhong odrzekł:
 – Żywych i umarłych odmienne są drogi. Boję się, postąpić niewłaściwie. Muszę więc odmówić.
 Yu odrzekła:
 – To że żywych i umarłych odmienne są drogi, jest mi dobrze znane. Ale jak się dzisiaj rozstaniemy, to długo nam przyjdzie czekać następnego razu. Boisz się, że mogę cię skrzywdzić, bo jestem duchem? Mam szczere intencje. Nie wierzysz mi?
 Zhong wzruszył się na te słowa i odprowadził ją do mogiły. Yu przygotowała dla niego ucztę. Zostali z sobą przez trzy dni i noce. Dokonali małżeńskiego obrządku.
 Tuż przed jego wyjściem podarowała mu perłę o średnicy jednego cala, mówiąc:
 – Reputacja legła w gruzach, marzenia przepadły. Cóż więcej powiedzieć można? Czas upływa, dbaj więc o siebie. Jeśli zajdziesz do mego domu, pokłoń się królowi.
 Zhong wyszedł i udał się do króla z wizytą. Opowiedział mu o tym, co mu się przydarzyło. Król wpadł w wielki szał i rzekł:
 – Moja córka nie żyje, a pan mi tu niestworzone historie opowiada, oczerniając duszę zmarłej. Tylko grób pan rozkopał, a winę zrzuca na duchy.
 Pojmał Zhonga. Zhong zbiegł i udał się na grób Yu, aby jej o tym powiedzieć. Yu rzekła:
 – Nie martw się. Dziś wrócę do króla, by mu to wyjaśnić.
 Król właśnie się ubierał, kiedy nagle zobaczył Yu. Zdziwił się i przeraził, ucieszył i zmartwił, i spytał:
 – Dlaczego żyjesz?
 Yu uklękła i powiedziała:
 – Kiedy proszono Waszą Wysokość, aby wydał mnie za mąż za Han Zhonga, Wasza Wysokość nie wyraził zgody. Moja reputacja legła w gruzach, straciłam honor, sił mi już nie stało i śmierć mnie zabrała. Zhong wrócił z daleka, dowiedział się, że już umarłam, więc przyniósł dary ofiarne i wstąpił do mogiły, by odbyć żałobę. Wzruszyło mnie to ostatnie pożegnanie, więc zobaczyłam się z nim i dlatego też podarowałam mu perłę. Nie wykopał jej z grobu. Pragnę, by go nie szykanowano.
 Ojciec słysząc to, wyciągnął ręce by ją objąć. Yu rozpłynęła się w powietrzu.2


1 Lu Xun, Zhongguo xiaoshuo de lishi de bianqian (Historia i rozwój powieści chińskiej), Pekin: Sanlian, 1958, s. 8.

2 Gan Bao, Sou shen ji (Zapiski z poszukiwań istot nadprzyrodzonych. Z objaśnieniami i komentarzem), Zou Jing (red.), Szanghaj: Sanlian, 2012, s. 283–284.

Tłumacz klasycznego języka chińskiego

Klasycznym język chiński tak się ma do współczesnych języków chińskich jak łacina do języka rumuńskiego czy włoskiego; a przekładanie tekstów z klasycznego języka chińskiego na języki europejskie ma niewiele wspólnego z tym, co zwykliśmy nazywać w naszej kulturze sztuką przekładu. Powody tego są dwa: po pierwsze diametralne różnice w strukturze języków oryginału i przekładu; po drugie odmienność w sposobie przedstawiania myśli czy strukturze dyskursu.

W klasycznym języku chińskim nie występują takie (wydawało by się nieodzowne) elementy gramatyki jak: liczba gramatyczna rzeczowników albo czas gramatyczny czasowników. Granice między różnymi częściami mowy (kategoriami gramatycznymi) są tak blado zarysowane, iż starożytni Chińczycy nawet ich nie dostrzegali.

Weźmy na przykład traktaty strategii militarnej. Nie sposób w nich czasem rozsądzić czy należy dajmy na to atakować „skrzydło wroga” czy „skrzydła wroga1” czy też może należało by to przetłuma­czyć: „atak na skrzydło wroga”. Na niedomiar złego słowo „wróg” jest często pomijane i tłumacz (czy też inny czytelnik) sam się musi domyślić, że chodzi o wroga. W innym znowu miejscu słowo „człowiek” użyte jest w znaczeniu wroga, a w jeszcze innym miejscu to samo słowo oznacza własnego żołnierza. Zdarza się również, iż słowo „człowiek” użyte jest swym pierwotnym znaczeniu.

Nie wspominając już o tym, iż znaczenia pewnych słów czy zwrotów nie jesteśmy już dzisiaj w stu procentach pewni. A jako że jest to język martwy, nie mamy też pod ręką native speakera, który mógłby rozwiać nasze wątpliwości.

Co zaś do dyskursu to jest on lakoniczny i metonimiczny aż do bólu. Tłumacz musi częstokroć sam zdecydować jak „uzupełnić tekst”, jeśli tego bowiem nie uczyni zostanie z wyrażeniem typu: „widzieć słońce i księżyc nie jest jasnym (=mądrym) okiem” (見日月不為明目2 – Sztuka wojny wg Sun Wu, rozdział 4. w moim przekładzie: „Jeśli ktoś dostrzega słońce i księżyc, nie znaczy to, że ma sokoli wzrok3”).

Aby lepiej uzmysłowić niewtajemniczonym osobom zawiłości klasycznej chińszczyzny, zamieściłem poniżej dwa fragmenty wyjęte ze Sztuki Wojny wg Sun Bina w trzech przekładach. Różnice między nimi, mówią same za siebie (na te różnice nakłada się jeszcze kolejny problem, a mianowicie fakt, iż tekst autorstwa Sun Bina nie zachował się w całości,4 co uwidacznia oryginał pierwszego fragmentu, gdzie kwadraciki oznaczają znaki dziś już nie do odczytania).

Sun Tzu, Sun Bin

Obaj Sunowie oraz garstka ich tłumaczy

Fragment pierwszy

Oryginał 1:

邋軍以索陣,茭肄以囚逆,陳師以危□,射戰以雲陣,御裡以羸渭,取喙以闔燧,即敗以包□,奔救以皮傅,燥戰以錯行。用□以正□,用輕以正散,攻兼用行城。□地□□用方,迎陵而陣用刲5

 
Przekład 1.1

“To hunt down the (enemy’s) army, use an elongated formation;
labor and exhaust them by constraining and contravening them.
“To deploy the regiments, use an endangering … formation.
“Engage in arrow warfare with the Cloud Formation.
“Defend against and surround (the enemy) with an entangled,
flowing formation.
“Seize the (enemy’s) fierce beak with a closing envelopment.
“Attack the already defeated by wrapping and seizing them.
“When racing to rescue an army, employ a close formation.
“In fierce combat, use alternated rows.
“Employ heavy troops in order to attack light troops.
“Employ light (troops) in order to attack the dispersed.
“When attacking mountain cliffs, employ the ‚Arrayed Walls.’
“On … terrain employ a square (formation).
“When you confront heights and deploy (your forces), employ a piercing formation …6

 
Przekład 1.2.

Use the suo* formation (tr.: The * indicates that the meaning is not clear. The same applies to other asterisks in this chapter.) to attack the enemy and the qiuni* formation to exhaust him. When there is an exchange of crossbow arrows, use the yun* formation. Counter the enemy encirclement with yingwei formation (probably a kind of extended formation — ed.). Strike at the enemy vanguard with hesui formation (probably a kind of formation that blocks roads and passes — ed.). Rush reinforcements to friendly forces in need with pifu* formation. Use cuohang formation (probably a kind of staggered formation — ed.) to clamour for battle. … Use a light brigade to annihilate the enemy remnants. Use xingcheng (a kind of equipment that enables the troops to fight an enemy positioned at a high point — ed.) when storming a walled city. . .. When confronted with enemy entrenched on high ground, use gui formation (gui is a ceremonial jade object held by the kings of ancient times; it is shaped round at the top and square at the bottom — ed.).7

 
Przekład 1.3.

…, rzucając się na wroga, użyj formacji sznura; aby zmęczyć przeciwnika, użyj formacji zdradzieckiego oblężenia; stając twarzą w twarz z wrogiem, zastosuj niebezpieczną ….; w starciu łuczników zastosuj formację chmury; aby nie dać się otoczyć, wykorzystaj formację krętej rzeki; aby pokonać straż przednią wroga, zablokuj jej drogę przemarszu; jeśli przegrywasz, otocz ….; ruszając na ratunek, zastosuj formację wzajemnego przekazu; kiedy zapanuje wrzawa, zmyl wroga nieładem w swoich szeregach; atakując …. zastosuj ……; atakując rozproszone oddziały, zastosuj lekkozbrojnych; atakując wroga na wzniesieniu, zastosuj taktykę oblężenia miasta ….. terenie …. zastosuj formacje kwadratu; atakując wzniesienie, uderzaj po linii prostej.8

 
Fragment drugi

Oryginał 2.

孫子曰:“凡地之道,陽為表,陰為裡,直者為綱,術者為紀。紀綱則得,陣乃不惑。直者毛產,術者半死。9

 
Przekład 2.1.

Sun Pin said: “As for the Tao of terrain, yang constitutes the exterior; yin constitutes the interior. The direct constitutes the warp; techniques constitute the woof. When the woof and the warp have been realized, deployments will not be confused. The direct (traverses land where) vegetation thrives; techniques (take advantage of where) the (foliage is) half dead.10

 
Przekład 2.2.

Sun Bin said:

“Generally speaking, with respect to the various kinds of grounds, I regard the sunny side as the exterior and the shady side as the interior; the big roads as the major links and the paths as the minor links. He who knows the distribution of the roads and paths will not be confused when he sends his army to the battlefield and sets up his formations. Major roads are advantageous to military action while narrow winding paths pose many inconveniences.11

 
Przekład 2.3.

– Niezależnie od terenu – rzekł Sun Bin – to co jest oczywiste, łatwo dojrzeć; to co niejasne, dojrzeć trudno. Działania bezpośrednie są jak osnowa; ruch wymagający sprytu jest jak wątek tkacki. Mając do dyspozycji osnowę taką i wątek, można podejmować decyzje bez wahania. Jeśli podejmiesz działania bezpośrednie, roślinność bujnie się rozrośnie, jeśli użyjesz sprytu – na wpół obumrze12

Myślę, że takie objaśnienie pozwoli wielu osobom spojrzeć innym (chłodniejszym) okiem na przekłady starożytnego piśmiennictwa chińskiego.


1 Sprawa jest prosta kiedy pada liczebnik, ale najczęściej nie pada.

2 Jiang Yubin (red.), Sun Zi yi zhu (Sun Tzu z komentarzem i tłumaczeniem), Harbin: Heilongjiang People’s Publishing House, 2003, s. 21.

3 Sun Tzu i inni, Sztuka wojny i 36 forteli, Jarek Zawadzki (tłum.), Seattle: CreateSpace, 2012, s. 33.

4 Erozja zniszczyła deszczułki bambusowe, na których był spisany. Aby odczytanie tekstu Sun Bina było jeszcze trudniejsze, nici, którymi owe deszczułki były powiązane, uległy kompletnemu rozkładowi, tak więc pierwsi uczeni, którzy zetknęli się z tym tekstem, mieli przed sobą zniszczoną działaniem wilgoci stertę bambusowych deseczek, które musieli ułożyć w koherentną całość.

5 Sun Bin, Sun Bin bing fa zhu yi (Sztuka wojny wg Sun Bina z komentarzem i tłumaczeniem), Deng Zezong (tłum.), Pekin: Liberation Army Press, 1986, s. 52–53.

6 Sun Bin, Sun Pin military methods, Ralph D. Sawyer i Mei-chün Sawyer (tłum.), History and Warfare, Boulder: Westview Press, 1995, s. 146–147.

W pogoni za (wrogim) wojskiem, zastosuj formację wydłużoną;
Stosując opór i ograniczenia, umęcz ich niech opadną z sił.
Aby wykorzystać oddziały, użyj formacji … wprowadzającej niebezpieczeństwo.
Przystąp do bitwy na strzały, stosując formacje chmury.
Broń się (przed wrogiem) i otocz go formacją zagmatwaną i płynącą.
Pojmij zaciekły dziób (wroga), zacieśniając okrążenie.
Atakuj już-pokonanego otaczając go i pojmując.
Spiesząc na ratunek wojskom, zastosuj formację bliską.
W zaciekłej walce zastosuj przemienne szeregi.
Zastosuj ciężkozbrojnych, aby zaatakować lekkozbrojnych.
Zastosuj lekko(zbrojnych), aby zaatakować rozproszonych.
Atakując wysokie zbocza gór, zastosuj „układ murów.”
Na terenie … zastosuj (formację) kwadratu.
Mając przed sobą wzniesienia i angażujesz (swe siły), zastosuj formacje przeszywania …

7 Sun Zi, Sun Bin, Sun Zi: the art of war ; Sun Bin: the art of war, Wu Rusong i in. (tłum.), Beijing: People’s China Publishing House, 1996, s. 106–107.

Zastosuj formację suo* (od tłumacza: Znak * wskazuje na to, że znaczenie nie jest jasne. Podobnie w dalszej części tego rozdziału), aby zaatakować wroga, a formację qiuni* aby go zmęczyć. Kiedy dojdzie do wymiany strzałów z łuku, zastosuj formację yun.* Odeprzyj okrążenie wroga dzięki formacji yingwei (prawdopodobnie rodzaj formacji wydłużonej – red.). Uderz na straż tylną za pomocą formacji hesui (prawdopodobnie rodzaj formacji blokującej drogi i przesmyki – red. ). Pognaj z posiłkami dla przyjaznych wojsk w potrzebie, stosując formację pifu*. Zastosuj formację cuohang (prawdopodobnie rodzaj formacji przestawnej – red. ), by domagać się walki. … Użyj lekkiego oddziału, aby zniszczyć niedobitki wroga. Zastosuj formację xingcheng (rodzaj sprzętu pozwalającego wojsku walczyć z wrogiem, który zajął pozycję na wzniesieniu – ed.) szturmując miasto otoczone murem. . … Stając naprzeciw wroga znajdującego się na wzniesieniu, zastosuj formację gui (gui jest to wykonany z nefrytu przedmiot rytualny jaki dzierżyli królowie w dawnych czasach; jest on okrągły u góry a kwadratowy u dołu – red.)

8 Sun Tzu i inni, Sztuka wojny i 36 forteli…, s. 101.

9 Sun Bin, Sun Bin…, s. 34.

10 Sun Bin, Sun Pin…, s. 113.

Sun Pin rzekł:

– Co się tyczy Tao terenu, yang stanowi stronę zewnętrzną; yin zaś wewnętrzną. Bezpośrednie [tereny – J.Z.] stanowią osnowę; techniki zaś stanowią wątek tkacki. Kiedy zdamy sobie sprawę z osnowy i wątku, nie pogubimy się w zastosowaniu. Bezpośrednie (przechodzą przez ziemie gdzie) rośnie bujna roślinność; techniki (wykorzystują te, gdzie roślinność jest już) na wpół martwa.

11 Sun Zi i Sun Bin, Sun Zi…, s. 96.

Sun Bin rzekł:

– Ogólnie rzecz biorąc, jeśli chodzi o różne typy terenu, uważam stronę słoneczną jako zewnętrzną a ocienioną stronę jako wewnętrzną; duże drogi mam za główne szlaki a ścieżki – za szlaki pomniejsze. Kto zna układ dróg i ścieżek, ten się nie pogubi, wysyłając swe wojska na bitwę oraz ustawiając formację. Główne szlaki są korzystne dla działań militarnych, podczas gdy wąskie kręte ścieżki pełne są niedogodności.

12 Sun Tzu i inni, Sztuka wojny i 36 forteli…, s. 89.